Za sukcesem musicalu „Metro” stoi nie tylko muzyka Janusza Stokłosy i choreografia Janusza Józefowicza, lecz także zespół młodych wykonawców, którzy w 1991 roku pojawili się na scenie Teatru Dramatycznego w Warszawie. W tym artykule porządkuję premierowy skład, wskazuję najważniejsze role oraz wyjaśniam, dlaczego w różnych publikacjach można znaleźć nieco odmienne listy nazwisk.
Najważniejsze fakty o pierwszym składzie „Metra”
- Premiera odbyła się 30 stycznia 1991 roku w Teatrze Dramatycznym w Warszawie.
- Najważniejsze role zagrali Katarzyna Groniec, Edyta Górniak i Robert Janowski.
- Oficjalne zestawienia obejmują około 40 wykonawców, ponieważ spektakl opierał się na dużym zespole wokalno-tanecznym.
- W pierwszej obsadzie znaleźli się także Michał Milowicz, Barbara Melzer, Grzegorz Kowalczyk i Janusz Józefowicz.
- Nie należy mylić warszawskiej premiery z późniejszą wersją broadwayowską ani z obecnym składem Studia Buffo.
Od czego zaczęła się historia musicalu „Metro”
„Metro” powstało jako opowieść o młodych artystach, którzy po odrzuceniu przez zawodowy teatr tworzą własne widowisko w podziemnych korytarzach. W centrum historii znalazły się marzenia, miłość, ambicja i konflikt między sztuką a pieniędzmi. Ta fabuła dobrze współgrała z energią wykonawców, z których wielu dopiero rozpoczynało karierę.
Za reżyserię i choreografię odpowiadał Janusz Józefowicz, muzykę napisał Janusz Stokłosa, a libretto i teksty piosenek stworzyły Agata i Maryna Miklaszewskie. Prapremiera odbyła się 30 stycznia 1991 roku w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Było to przedsięwzięcie prywatne, realizowane z dużym rozmachem jak na ówczesne polskie warunki.
Największe wrażenie robiła nie tylko warstwa muzyczna, lecz także ruch sceniczny, światło i wykorzystanie laserów. Z mojego punktu widzenia właśnie połączenie surowej przestrzeni metra z precyzyjną choreografią sprawiło, że spektakl nie przypominał tradycyjnej polskiej rewiowej produkcji.
Kto należał do pierwszej obsady „Metra”
Oficjalny wykaz pierwszego zespołu jest dłuższy niż lista kilku najbardziej znanych nazwisk. Wynika to z charakteru spektaklu, w którym równie ważne były partie solowe, sceny zbiorowe, śpiew, taniec i praca zespołowa.
| Wykonawcy | Wykonawcy |
|---|---|
| Monika Ambroziak Krzysztof Adamski Jacek Badurek Alicja Borkowska Michał Chamera Paweł Cheda Magdalena Depczyk Wojciech Dmochowski Małgorzata Duda Katarzyna Galica |
Denisa Geislerova Edyta Górniak Lidia Groblewska Katarzyna Groniec Piotr Hajduk Joanna Jagła Robert Janowski Janusz Józefowicz Adam Kamień Violetta Klimczewska |
| Grzegorz Kowalczyk Andrzej Kubicki Magdalena Komornicka Katarzyna Lewandowska Barbara Melzer Michał Milowicz Radosław Natkański Marek Pałucki Danuta Petrow |
Beata Pawlik Iwona Runowska Ewa Szawłowska Ilona Trybuła Marc Thomas Beata Urbańska Magda Wójcik Kamila Zapytowska Bogusław Linda Olaf Lubaszenko |
Ta lista pokazuje, że „Metro” od początku było projektem zespołowym. Obok przyszłych gwiazd występowali artyści, których nazwiska nie przebiły się później do szerokiej świadomości, choć ich praca była potrzebna do zbudowania charakterystycznego rytmu przedstawienia.
Najważniejsze role i nazwiska, które zapamiętała publiczność
Najmocniej z pierwszą wersją musicalu kojarzone są Katarzyna Groniec jako Anka oraz Robert Janowski jako Jan. Ich duet stał się emocjonalnym centrum spektaklu. Groniec wniosła do roli wrażliwość i sceniczną bezpośredniość, a Janowski połączył aktorstwo z doświadczeniem wokalisty.
Rolę Anki wykonywała również Edyta Górniak. Udział w „Metrze” był dla niej jednym z najważniejszych początków kariery, a przygotowany specjalnie dla niej utwór „Litania” na długo pozostał jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów spektaklu.
| Rola | Najczęściej wskazywani wykonawcy pierwszej wersji |
|---|---|
| Anka | Katarzyna Groniec, Edyta Górniak |
| Jan | Robert Janowski |
| Filip i pozostałe role męskie | W różnych materiałach pojawiają się m.in. Janusz Józefowicz, Bogusław Linda, Olaf Lubaszenko oraz inni wykonawcy |
| Zespół wokalno-taneczny | Między innymi Barbara Melzer, Michał Milowicz, Grzegorz Kowalczyk, Monika Ambroziak i Magdalena Wójcik |
Przy przypisywaniu konkretnych ról trzeba zachować ostrożność. Obsada zmieniała się między premierą w Warszawie, kolejnymi latami grania i wersją broadwayowską, dlatego pełna lista zespołu nie jest tym samym co szczegółowa karta ról z jednego wieczoru.
Dlaczego ten skład miał tak duże znaczenie
„Metro” działało jak artystyczna kuźnia. Dla części wykonawców był to pierwszy poważny kontakt z dużą sceną, intensywną choreografią i wymagającą pracą zespołową. Edyta Górniak, Katarzyna Groniec, Robert Janowski, Michał Milowicz i Barbara Melzer później rozwinęli własne, rozpoznawalne kariery.
Nie chodziło wyłącznie o talent wokalny. W tym musicalu trzeba było jednocześnie śpiewać, tańczyć, utrzymywać tempo scen zbiorowych i przekazywać emocje bez rozbudowanych dialogów. To wymagania bliższe współczesnemu teatrowi muzycznemu niż klasycznej operetce.
Właśnie dlatego pierwsza obsada jest interesująca także z perspektywy historii polskiej kultury popularnej. Można obserwować, jak jeden spektakl połączył środowisko teatralne, telewizję, muzykę rozrywkową i taniec. Dla kolekcjonera programu teatralnego, plakatu czy fotografii z tamtego okresu nazwiska obsady są często ważniejsze niż sama data wydania pamiątki.
Skąd biorą się różnice w listach obsady
Najczęstszy błąd polega na traktowaniu wszystkich nazwisk związanych z „Metrem” jako uczestników dokładnie tej samej premiery. W praktyce funkcjonowały różne zestawienia dotyczące pierwszego zespołu, późniejszych zmian, Broadwayu i kolejnych obsad Studia Buffo.
Przykładem jest Natasza Urbańska, bardzo mocno kojarzona ze Studiem Buffo i późniejszymi wcieleniami w musicalu. Nie należy jednak automatycznie dopisywać jej do warszawskiej obsady z 1991 roku. Podobnie Katarzyna Skrzynecka czy Dariusz Kordek pojawiają się w opowieściach o historii spektaklu, ale nie każda publikacja zalicza ich do ścisłego składu premierowego.
Osobną kategorię stanowi wersja broadwayowska. Premiera w teatrze Minskoff odbyła się w 1992 roku i miała własną dokumentację obsadową. Część polskich wykonawców pozostała w zespole, ale niektóre role i funkcje zostały opisane inaczej niż w warszawskiej wersji.
Najbezpieczniej przyjąć więc, że gdy mowa o pierwszej obsadzie, chodzi przede wszystkim o zespół związany z premierą w Teatrze Dramatycznym, a nie o wszystkich artystów, którzy wystąpili w „Metrze” w ciągu ponad trzydziestu lat jego historii.
Jak rozpoznać wartościową pamiątkę po pierwszym „Metrze”
Program teatralny, plakat lub fotografia z nazwiskami Groniec, Górniak i Janowskiego może mieć większą wartość dokumentacyjną niż późniejszy, efektowniej wydany materiał promocyjny. Przy ocenie takiego obiektu sprawdzam przede wszystkim datę, miejsce wystawienia, pełny skład oraz informacje o twórcach.
- Program z adnotacją o Teatrze Dramatycznym jest cenniejszym świadectwem premiery niż materiał bez daty.
- Podpisy wykonawców zwiększają atrakcyjność pamiątki, ale powinny być możliwe do wiarygodnego przypisania.
- Plakat z nazwiskiem Edyty Górniak lub Katarzyny Groniec nie musi pochodzić z 1991 roku, ponieważ obie artystki pojawiały się także w późniejszych materiałach.
- Stan papieru, kompletność programu i proweniencja często mają większe znaczenie niż sama popularność nazwiska.
W przypadku archiwaliów teatralnych nie kierowałbym się wyłącznie sentymentem. Najlepsze obiekty łączą autentyczność, dobry stan zachowania i czytelny związek z konkretnym przedstawieniem. To właśnie takie szczegóły pozwalają odróżnić zwykłą pamiątkę od interesującego dokumentu epoki.
Co naprawdę zostało po premierowej obsadzie
Pierwszy zespół „Metra” zapisał się w historii nie dlatego, że tworzyły go wyłącznie gotowe gwiazdy, lecz dlatego, że wielu wykonawców dopiero na tej scenie dostało szansę pokazania pełni możliwości. Najważniejsze nazwiska to Groniec, Górniak i Janowski, ale bez kilkudziesięcioosobowego zespołu ich role nie miałyby takiej siły.
Jeżeli porównujesz programy, plakaty lub fotografie, zawsze sprawdzaj, czy dotyczą premiery warszawskiej, Broadwayu czy późniejszych występów. To proste rozróżnienie pozwala poprawnie odczytać historię musicalu i znacznie trafniej ocenić wartość artystycznej pamiątki.
